MENU

Zdrowe gardło

Tweetnij

Streptococcus pneumoniae

Wirusy, które najczęściej wywołują ból gardła, to ryno- i koronawirusy, wirusy RS oraz paragrypy. Cechują się wysoką zaraźliwością.

Dlaczego spray do gardła jest bardziej skuteczny?

Ból gardła to częsty objaw, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. Skarżą się na niego dorośli i dzieci. W takiej sytuacji działamy od razu, sięgając po odpowiedni preparat. Jest ich na rynku całe mnóstwo. Dostępne są w różnych postaciach, m.in. tabletkach i pastylkach do ssania czy roztworu do płukania. Kupić można również aerozol do gardła, który na tle innych środków wydaje się najbardziej odpowiedni. Dlaczego?

Bolące gardło może być objawem wielu różnych chorób. Nie tylko anginy czy przeziębienia, choć to najczęściej diagnozowane schorzenia, ale też mononukleozy, szkarlatyny czy ospy. Dolegliwość jest mało komfortowa – gardło piecze i swędzi. Trudno jest jeść i pić, bo przełykanie sprawia duży ból. Pojawić się też mogą objawy ogólnoustrojowe, m.in. ból głowy, gorączka, bóle mięśni, osłabienie i katar. Trudno jest w takim stanie funkcjonować, stąd osoby dorosłe często decydują się skorzystać ze zwolnienia lekarskiego i położyć się do łóżka. I słusznie zresztą, bo odpoczynek pomaga walczyć z chorobą. Ale mimo wszystko najważniejsze wydaje się złagodzenie objawów i wyeliminowanie przyczyny bólu gardła. Potrzebujemy preparatów, które perfekcyjnie trafią w źródło problemu.

Środek na ból gardła w domowej apteczce

Gdy pojawia się ból gardła, w pierwszych dniach staramy się leczyć na własną rękę. W apteczce, obok leków przeciwgorączkowych i przeciwbólowych, warto mieć pod ręką środek na ból gardła. Najlepszym wyborem będzie preparat w formie aerozolu. Jest bardzo łatwy w aplikacji, a więc działa natychmiast. Wchłania się miejscowo, a więc dobrze i szybko osiąga duże stężenie w tkankach objętych stanem zapalnym. Nie bez znaczenia jest też substancja czynna preparatu. Uniben zawiera chlorowodorek benzydaminy z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo, znieczulająco oraz odkażająco. Wspomaga leczenie bakteryjnego i wirusowego zapalenia gardła. Nie obciąża żołądka i może być stosowany u dorosłych i dzieci.

Rodzaje infekcji gardła

Warto wiedzieć


Nawracające zapalenie migdałków jest często diagnozowaną chorobą wieku dziecięcego. Wywołują ją wirusy, rzadziej bakterie.


Aerozol do gardła jest też odpowiednią postacią preparatu dla dzieci. Jest bezpieczny, a jego podanie zajmuje kilka sekund (w przeciwieństwie do tabletek na gardło, które trzeba ssać powoli, aż do całkowitego rozpuszczenia). Uniben dodatkowo posiada długi aplikator, który pozwala precyzyjnie trafić w źródło bólu. Ma lekko miętowy smak, który jest łagodny dla najmłodszych. Nie jest słodki i nie ma ryzyka, że dziecko wypluje lek lub go zwróci. Wyeliminowana jest też obawa, że dziecko zachłyśnie się pastylką.

Najczęstsze przyczyny bólu gardła

  • Wirusowe zapalenie gardła

    To najczęstsza przyczyna bólu gardła. Infekcja przebiega często z innymi objawami, m.in. bóle głowy, katarem, podwyższoną temperaturą. Leczenie polega wyłącznie na łagodzeniu objawów. Poleca się też odpoczynek.

  • Angina

    Chorobę w większości przypadków wywołują paciorkowce, które zwalcza się podając antybiotyk (penicylinę). Bólowi gardła towarzyszą: wysoka gorączka, trudności z przełykaniem oraz złe samopoczucie.

  • Wysuszona śluzówka gardła

    Gdy śluzówka gardła jest przesuszona łatwo o podrażnienia, wówczas zwiększa się ryzyko rozwoju infekcji. Może być spowodowane zbyt suchym powietrzem w domu, ale też wysokim stopniem zapylenia w miejscu pracy.

  • Palenie papierosów

    Palenie tytoniu jest niebezpieczne dla całego organizmu, również błony śluzowej gardła, na którą działa toksycznie. Podrażnia ją, a szkodliwe substancje swobodnie wnikają w głąb tkanek. Niebezpieczne jest też bierne palenie, czyli ekspozycja na dym tytoniowy.

  • Alergia

    W przypadku, gdy ból gardła jest samodzielnym objawem, a więc nie towarzyszy mu podwyższona temperatura ciała, osłabienie czy katar, można podejrzewać, że jego przyczyną jest alergia. Jedynym sposobem jego wyeliminowania jest określenie alergenu i jego unikanie.

Lek na ból gardła może być stosowany przez kilka dni, jeśli jednak objawy nie ustąpią, konieczna jest wizyta u lekarza. Do specjalisty trzeba się również zgłosić, gdy problem dotyczy małego dziecka, pojawia się wysoka gorączka lub mimo stosowania leków przeciwzapalnych i łagodzących ból gardła czujemy się gorzej. Może się bowiem okazać, że infekcję wywołały bakterie. W takiej sytuacji konieczne jest stosowanie antybiotyku. Jeśli jest odpowiednio dobrany, już po 3-4 dawkach leku powinniśmy poczuć się lepiej.

Nazwa produktu leczniczego: Uniben, 1,5 mg/ml, aerozol do stosowania w jamie ustnej. Substancja czynna: chlorowodorek benzydaminy (Benzydamini hydrochloridum). Dawka: chlorowodorek benzydaminy 1,5 mg/ml. Postać farmaceutyczna: Aerozol do stosowania w jamie ustnej. Wskazania do stosowania: Leczenie miejscowych objawów związanych z ostrym stanem zapalnym jamy ustnej i gardła. Przeciwwskazania: Nadwrażliwość na benzydaminy chlorowodorek lub którąkolwiek substancję pomocniczą produktu. Podmiot odpowiedzialny: Zakłady Farmaceutyczne „UNIA” Spółdzielnia Pracy, ul. Chłodna 56/60, 00-872 Warszawa, www.uniben.pl.

UN/09/2018

Tweetnij

Enterobacteriaceae

Tylko 15–30 proc. zapaleń gardła i migdałków u dzieci wywołują bakterie.

Jak ulżyć dziecku w bólu gardła?

Ból gardła u dzieci to częsta dolegliwość. Dla najmłodszych jest szczególnie uciążliwa. Trudno jest połykać i gryźć, a samo pieczenie i swędzenie jest zupełnie nowym doświadczeniem, zwłaszcza dla niemowląt.

Rodzice często też nie wiedzą, w jaki sposób ulżyć dziecku. Znane im sposoby – płukanie gardła czy ssanie tabletek – nie mogą być stosowane u ich pociech. Co zatem zrobić?

Sposoby na ból gardła u dzieci

Bardzo ważne jest nawilżanie śluzówki gardła. Im bardziej przesuszona, tym podrażnienie będzie silniej odczuwalne. Należy więc często proponować dziecku do picia napoje o temperaturze pokojowej. Najlepsza będzie woda lub ziołowa herbata, bo słodkie soki czy herbata z cukrem nasilą dolegliwość. Jeśli niemowlę jest karmione piersią, trzeba mu ją częściej proponować. Początkowo wypływające mleko ma mniej gęstą konsystencję, a dodatkowo obecne w nim przeciwciała i substancje wzmacniające odporność działają niczym lek.

Istotne jest też dbanie o odpowiednią temperaturę i nawilżenie powietrza w mieszkaniu. Gdy jest za gorąco, nie tylko czujemy się źle, ale też wysuszają się błony śluzowe. Ból gardła odczuwany jest wówczas jeszcze intensywniej. Najlepiej więc, by słupek rtęci w pokojach nie przekraczał 20 st. C (w sypialni może być jeszcze chłodniej). Dziecku, które i tak najczęściej dużo się rusza, na pewno nie będzie chłodno. Jeśli jednak jego kark zrobi się chłodny, zamiast podkręcać kaloryfery, lepiej ubrać jedną warstwę odzieży więcej.

Ulgę w bólu gardła przynieść też mogą inhalacje z soli fizjologicznej, które nawilżą śluzówki dróg oddechowych.

Kiedy do lekarza?

  • Ból gardła trwa dłużej niż 48 h.

  • Pojawiają się trudności z oddychaniem.

  • Dziecko jest apatyczne, senne.

  • Na ciele pojawiła się wysypka.

  • Po 3 dniach gorączka nadal nie ustępuje.

Warto wiedzieć


W celu złagodzenia bólu gardła dawniej płukano go sokiem z buraków w połączeniu z łyżką octu winnego.


Co na ból gardła dla dziecka?

Winę za bolące gardło najczęściej ponoszą wirusy, bakterie i grzyby. W każdym z tych przypadków leczenie przyczynowe jest nieco inne. Infekcja o etiologii wirusowej wymaga jedynie łagodzenia objawów, bakteryjna natomiast – podania antybiotyku. Grzybicze zapalenie gardła leczy się preparatami przeciwgrzybicznymi. W każdej jednak sytuacji potrzebne są środki miejscowo łagodzące ból i pieczenie. W przypadku najmłodszych dzieci ze względu na ryzyko zachłyśnięcia niemożliwe jest stosowanie pastylek do ssania oraz płukanek. Można jednak zastosować aerozol do gardła. Odpowiednio dobrany zadziała przeciwzapalnie, przeciwbólowo, znieczulająco oraz odkażająco. Najlepszy będzie środek z długim aplikatorem, który pozwoli precyzyjnie rozpylić lek na tylnej ścianie gardła.

W czasie choroby nie warto zmuszać dziecko do jedzenia i należy zadbać o to, by posiłki nie były ostre, tłuste i nie wymagały gryzienia. Lepsze będą delikatne zupy, np. rosół.

Jak dbać o zdrowie dziecka podczas chłodów

Ból gardła – kiedy udać się do lekarza?

W okresie jesienno-zimowym liczba infekcji u najmłodszych wzrasta. Gdy pojawią się pierwsze jej objawy, rodzic starszego dziecka w wielu przypadkach wie już, jakie preparaty przyniosą ulgę i które z nich należy zastosować w pierwszej kolejności. Jeśli jednak dziecko ma wysoką gorączkę, ból gardła jest intensywny, a nasza pociecha z godziny na godzinę jest coraz bardziej osłabiona, nie ma co zwlekać z wizytą u lekarza.

Tweetnij

Haemophilus influenzae

Pałeczka grypy, wywołująca głównie zakażenia układu oddechowego i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Dlaczego jesień jest porą najczęstszych infekcji?

Jesień to pora roku, kiedy słońce nadal nas ogrzewa, choć już zdecydowanie mniej intensywnie. Ciepłe dni powoli odchodzą w niepamięć, a ich miejsce zastępuje chłód i deszcz. To właśnie wtedy również lekarze mają zdecydowanie więcej pracy. Dlaczego?

Jesienią wielu z nas skarży się na ból gardła, katar, kaszel, ból głowy. Pojawić się może osłabienie lub gorączka. Takie objawy najczęściej związane są z przeziębieniem, które często dotyka nas właśnie jesienią i zimą. Teorii, dlaczego tak się dzieje, jest kilka.

Jednak z nich sugeruje, że powodem spadku odporności, który wykorzystują bakterie i wirusy, jest niedostateczna ilość słońca, a co za tym idzie – niedobór witaminy D3. Powstaje ona na skórze, pod wpływem działania promieni słonecznych. A jesienią nie dość, że pogodnych dni jest jak na lekarstwo, to jeszcze chronimy się przed chłodem, zakładając kurtki i mocno zakrywając ciało. Rozwiązaniem może być suplementacja witaminy D oraz korzystanie z dobrej pogody mimo zimna.

Jesienią też zdecydowanie łatwiej o wychłodzenie organizmu. Aura szybko się zmienia, czasem zaskoczy nas deszcz. W takich warunkach nietrudno o pierwsze objawy przeziębienia, które – jak sama nazwa wskazuje – ma związek z zimnem.

Właściwości leku na ból gardła

  • Łagodzi ból gardła.

  • Ułatwia przełykanie.

  • Usuwa chrypkę.

  • Działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie.

  • Nawilża gardło.

Objawy towarzyszące bólowi gardła:


  • Drapanie w gardle
  • Problemy z przełykaniem
  • Gorączka lub stan podgorączkowy
  • Złe samopoczucie
  • Bóle kostno-stawowe
  • Ból głowy
  • Słaby apetyt
  • Uczucie rozbicia

Po letniej beztrosce i długich godzinach spędzanych na świeżym powietrzu przychodzi czas, kiedy trudno wygospodarować kilka chwil na spacer czy aktywność fizyczną. Dni są krótsze, pojawiają się obowiązki związane z dowożeniem dzieci do szkoły czy na zajęcia pozalekcyjne. Przemęczenie, stres i brak ruchu sprawiają, że organizm ma mniej siły i trudno mu odeprzeć atak wirusów i bakterii.

Jesienią też uboższa o warzywa i owoce jest nasza dieta. A to one są źródłem cennych witamin i minerałów, z których wiele ma korzystny wpływ na układ odpornościowy. Trzeba więc zadbać o to, by nasz jadłospis był bogaty i różnorodny przez cały rok. Jesienią i zimą warto go też wzbogacić o produkty kiszone, np. ogórki i kapustę. Dobrze jest też nie wychodzić z domu bez ciepłego śniadania. O poranku w chłodny dzień dobrze smakuje m.in. owsianka, jaglanka czy kubek kakao. Dodadzą energii, ale też rozgrzeją organizm.

Wyprzedź infekcję!

Czy przeziębieniom jesienią i zimą można zapobiec? I tak, i nie. Wpływ na to ma wiele różnych czynników, m.in. jak mocny jest nasz układu immunologiczny oraz jaki tryb życia prowadzimy (stres i stosowanie używek zwiększają podatność na infekcje). Zawsze jednak trzeba być gotowym na to, że u nas lub u naszych bliskich pojawią się objawy przeziębienia. Warto więc nie dać się zaskoczyć i mieć pod ręką preparaty, które je złagodzą. W apteczce powinny znaleźć się: środek przeciwgorączkowy, syrop na kaszel suchy i mokry, woda morska na katar oraz spray do gardła.

Dlaczego się przeziębiamy?

wprzód wstecz

Duże wahania temperatur

W naszych mieszkaniach już jesienią mocno podkręcamy kaloryfery. W ten sposób nie tylko jest w nich duszno, ale też ma to negatywny wpływ na błony śluzowe. Są przesuszone, co sprzyja podrażnieniom. Z kolei gdy wychodzimy na zewnątrz, uderza nas zimne powietrze. Organizm szybko marznie, a wirusy i bakterie tylko na to czekają.

  • Duże wahania temperatur

    W naszych mieszkaniach już jesienią mocno podkręcamy kaloryfery. W ten sposób nie tylko jest w nich duszno, ale też ma to negatywny wpływ na błony śluzowe. Są przesuszone, co sprzyja podrażnieniom. Z kolei gdy wychodzimy na zewnątrz, uderza nas zimne powietrze. Organizm szybko marznie, a wirusy i bakterie tylko na to czekają.

  • Wychłodzenie organizmu

    Zmarznięty organizm o wiele szybciej łapie infekcje. Nadchodzi więc czas, by letnie sukienki i sandały schować do szafy i zastąpić je ciepłymi swetrami. Jesienią i zimą lepiej ubierać się na tzw. cebulkę. Gdy poczujemy, że robi się nam zbyt ciepło, łatwiej będzie zdjąć jedną warstwę ubrań. Ta sama zasada dotyczy dzieci.

  • Zła dieta

    Jedzenie w biegu, do tego dania ubogie w składniki mineralne i witaminy, zimne, osłabiają nasz organizm. By prawidłowo funkcjonować, a tym samym bronić się przed wirusami i bakteriami, potrzebuje produktów bogatych m.in. w witaminę C i D. Do jadłospisu warto więc włączyć ryby morskie, np. makrelę, kiszonki, czerwoną paprykę czy natkę pietruszki. Zimne napoje warto zastąpić ciepłą herbatą.

  • Zmęczenie

    Żyjemy w pospiechu, intensywnie. Mało śpimy, za to sytuacji stresowych nam nie brakuje. Nasz organizm musi sobie z tym radzić. Jeśli taki stan będzie trwać długo, z czasem słabnie nie tylko nasza energia, ale również odporność. Układ immunologiczny gorzej radzi sobie z drobnoustrojami, bo nie ma energii do walki. Trzeba więc dbać o odpowiednią dawkę snu i każdego dnia znaleźć czas na odpoczynek.

  • Częsty kontakt z chorymi

    Jesienią i zimą częściej chorujemy, ale przy tym bagatelizujemy pierwsze objawy przeziębienia. Z kaszlem, katarem czy bólem gardła idziemy do pracy, jeździmy komunikacją miejską, robimy zakupy. W ten sposób jednak zarażamy innych. Jeśli do tego nie dbamy odpowiednio o higienę, np. zapominając o myciu rąk, o infekcję nietrudno.

  • Przewlekły stres

    Każdy z nas ma w życiu stresujące momenty. Są one wręcz pożądane, bo mobilizują organizm do bardziej wytężonej pracy. Kiedy jednak jesteśmy nerwowi przez cały czas, układ immunologiczny staje się coraz słabszy. Gdy więc będzie zmuszony wystąpić przeciwko bakteriom i wirusom, szanse są nierówne. Szala zwycięstwa szybko przechyli się ku drobnoustrojom, a my szybko odczujemy pierwsze objawy choroby.

  • Brak właściwej higieny (mycie rąk)

    Zarazki dobrze czują się na naszych rękach. To m.in. dzięki nim z taką łatwością się przenoszą. A przecież nimi dotykamy klamek, poręczy, stołów, książek, a następnie swoich oczu, ust czy nosa. W taki sposób bardzo łatwo o infekcję. I choć jesteśmy nauczeni, że przed posiłkiem należy umyć ręce, zapominamy o tym po powrocie do domu lub przyjściu do pracy. Warto wiedzieć, że dokładne umycie rąk wodą z dodatkiem mydła to jeden z prostszych sposobów na obronę przed zachorowaniem.

  • Osłabienie (antybiotyki, choroby przewlekłe, używki)

    Jeśli cierpimy na choroby przewlekłe, np. cukrzycę czy astmę, nasz układ odpornościowy nie funkcjonuje prawidłowo. Pracuje bez wytchnienia, radząc sobie z naszym schorzeniem. Gdy wiec atakują go wirusy i bakterie, może mieć problem z ich zwalczeniem. Musimy więc odpowiednio go wzmacniać. Osłabienie może również wynikać z nadużywania antybiotyków, niesteroidowych leków przeciwzapalnych i stosowania używek (papierosów, alkoholu).

  • Suche powietrze w mieszkaniu

    W naszych mieszkaniach szczelnie zamykamy okna i rzadko wietrzymy pokoje, bo obawiamy się zimna. Nie chcemy wychłodzić pomieszczeń. To błąd! Powinniśmy to robić często, ale krótko. Okno na moment warto uchylić zwłaszcza w sypialni tuż po przebudzeniu oraz przed snem. Trzeba też pamiętać o właściwym nawilżeniu powietrza, w czym pomoże powieszenie mokrych ręczników na kaloryferze.

Warto też wspomagać się domowymi sposobami. Lepiej poczujemy się po wypiciu gorącej herbaty z miodem i cytryną lub mleka z miodem. W przypadku bólu gardła pomóc może jego płukanie wodą z dodatkiem soli lub sody oczyszczonej. Katar złagodzą inhalacje, np. z majeranku. O ile to możliwe, warto też zostać w domu. Będąc przeziębionym, nie tylko źle się czujemy i jesteśmy słabo wydajni w pracy, ale też zarażamy innych.

Tweetnij

Epsteina i Barr (EBV)

Wirusy wywołują mononukleozę zakaźną. Są przenoszone przez ślinę.

O czym może świadczyć przewlekły ból gardła?

Ból gardła w większości przypadków mija po kilku dniach. Zdarza się jednak, że nie ustępuje mimo leczenia lub powraca po kilku tygodniach. Mówi się wówczas o przewlekłym bólu gardła.

Przewlekły ból gardła wygląda nieco inaczej niż stan ostry. Gardło boli, piecze, swędzi i może być zaczerwienione, ale najczęściej odczucia te są mniej intensywne. Nie pojawia się też gorączka. Nie oznacza to jednak, że problem można bagatelizować. Warto zgłosić się do laryngologa, który pomoże znaleźć przyczynę dolegliwości. Nie zawsze udaje się to na pierwszej wizycie, bo powodów nawrotowego bólu gardła jest kilka.

W wielu przypadkach za przewlekły ból gardła odpowiadają czynniki zewnętrzne, np. zbyt suche powietrze w mieszkaniu, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Ulgę przynieść może używanie nawilżacza lub położenie mokrych ręczników na kaloryfer. Trzeba też pamiętać o przyjmowaniu odpowiedniej ilości płynów, najlepiej wody mineralnej.

Za nawracające drapanie w gardle odpowiadać również może dym tytoniowy. Jeśli więc na problem ten skarży się palacz papierosów, wyjście jest jedno – trzeba rozstać się z nałogiem. Niekorzystnie na śluzówkę gardła oddziałuje też alkohol.

Sonda


tabletki do ssania,

spray do gardła,

płukanki do gardła,

syrop.

Warto też przyjrzeć się miejscu pracy. Jeśli działa w nim klimatyzacja lub jesteśmy narażeni na wdychanie pyłu, można się spodziewać, że to właśnie te czynniki podrażniają gardło.

Przewlekły ból gardła może też być objawem choroby. Wielu osobom kojarzy się jedynie z błahą infekcją, a w rzeczywistości nawracające swędzenie i drapanie odczuwane w tylnej ścianie gardła może być spowodowane przewlekłym nieżytem nosa i zatok, niedoczynnością tarczycy, niewydolności nerek czy cukrzycą. Za dolegliwość odpowiedzialne mogą być również deformacje masywu kostnego nosa i jego niedrożność oraz alergie. Jest to też skutek uboczny działania niektórych leków, m.in. obniżających ciśnienie krwi. Ale uwaga: nigdy nie wolno ich odstawiać na własną rękę! Jeśli podejrzewamy, że to one odpowiadają za nawracające zapalenie gardła, trzeba skonsultować się z lekarzem, który – o ile będzie taka możliwość – zaproponuje inny schemat leczenia.

Sprawdzone sposoby na ból gardła (od naturalnych po farmaceutyczne)

Warto wiedzieć:


Przeziębienie jest jedną z najczęstszych przyczyn nieobecności w szkole i pracy.


Nawracające problemy z gardłem są też jednym z pierwszych objawów refluksu żołądkowo-przełykowego. Mogą być również zwiastunem menopauzy.

Mimo że wiele osób bagatelizuje ból gardła, szczególną czujność należy zachować, gdy jest on jednostronny. Nasuwa wówczas podejrzenie nowotworu gardła lub krtani.

Zidentyfikowanie przyczyny przewlekłego bólu gardła jest milowym krokiem ku wyeliminowaniu dolegliwości. Czasem jednak jest to bardzo długi proces, a ulga potrzebna jest natychmiast. Warto mieć wówczas pod ręką spray do gardła, np. Uniben, w którym substancją czynną jest chlorowodorek benzydaminy. Związek ten należy do grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Preparat działa miejscowo przeciwzapalnie, przeciwbólowo, znieczulająco oraz odkażająco. Jest łatwy w użyciu, a długi aplikator pozwala na precyzyjne rozpylenie leku na tylnej ścianie gardła. Może być stosowany przez 7 dni.

Tweetnij

Moraxella catarrhalis

Odpowiada głównie za nawracające zapalenia dróg oddechowych, rzadziej ucha środkowego i opon mózgowych.

Choroby, które mogą objawiać się bólem gardła

Chyba każdego z nas co najmniej raz w życiu dotknął ból gardła. Nie jest to dolegliwość przyjemna, stąd robimy wszystko, by jak najszybciej się jej pozbyć. Nie zawsze jest to jednak zadanie proste, bo wiele zależy od przyczyny problemu.

Przeziębienie

W większości przypadków za ból gardła odpowiadają wirusy. Atakują one najczęściej w okresie jesienno-zimowym. Wywołują też szereg innych objawów, m.in. kaszel, katar, ból mięśni, złe samopoczucie. Problem dotyczy nie tylko dzieci, zwłaszcza chodzących do przedszkola i szkoły, ale też dorosłych. Leczenie polega na łagodzeniu objawów za pomocą leku przeciwbólowego i przeciwgorączkowego, np. paracetamolu lub ibuprofenu. Zaleca się również stosowanie preparatów o działaniu miejscowym. Spray do gardła, np. Uniben, zmniejsza obrzęk śluzówki, znieczula i łagodzi podrażnienia. Można go stosować kilka razy dziennie, również u dzieci. Godne uwagi są też domowe sposoby leczenia przeziębienia, np. herbata z miodem oraz płukanki ziołowe.

Zapalenie krtani

Stan zapalny gardła obejmować może również krtań. W przypadku tej choroby nie tylko pojawia się ból gardła, ale też zmianie ulega barwa głosu. Pojawić się może chrypka, a u dzieci i osób starszych – duszność. I w tym przypadku leczenie jest główne objawowe. Jeśli wystąpi obrzęk błony śluzowej, podaje się glikokortykosteroidy.

Szkarlatyna

Szkarlatyna to jedna z chorób zakaźnych, którą zarazić się można drogą kropelkową. Jej rozpoznanie najczęściej nie jest trudne, bo objawy są charakterystyczne. Pojawia się bardzo wysoka gorączka oraz drobnoplamista wysypka zlokalizowana na całym ciele z wyjątkiem trójkąta pomiędzy fałdami nosowymi i brodą. Skóra staje się szorstka, a po kilku dniach zaczyna się łuszczyć. Na języku uwidacznia się biały nalot, ustępujący od brzegów.

Leczenie szkarlatyny wymaga podawania antybiotyków oraz leków obniżających gorączkę. Można też stosować preparaty łagodzące ból gardła.

Słów kilka o tym, jak zbudowane jest nasze gardło

  • CZĘŚĆ NOSOWA GARDŁA (NOSOGARDŁO, JAMA NOSOWO-GARDŁOWA)

    Jest to najwyżej położona część gardła. Ścianę górną tworzy sklepienie gardła. Na ścianie bocznej znajduje się ujście gardłowe trąbki słuchowej, stąd - zwłaszcza w przypadku dzieci, powikłaniem zapalenia gardła jest często zapalenie ucha wewnętrznego lub środkowego.

  • CZĘŚĆ USTNA GARDŁA (GARDŁO ŚRODKOWE)

    Zaczyna się tam, gdzie podniebienie z twardego staje się miękkie. W przedniej ścianie znajduje się nasada języka wraz z migdałkiem językowym, tuż za nimi zlokalizowane są dołki przednagłośniowe (zajęzykowe). Po obu stronach umiejscowione są łuki podniebienno-językowe, które w czasie infekcji mogą być zaczerwienione.

  • CZĘŚĆ KRTANIOWA GARDŁA

    Rozpoczyna się od poziomu linii, która przechodzi przez górny brzeg nagłośni. Poniżej gardło przechodzi w przełyk. Ta część gardła łączy się też z przedsionkiem krtani poprzez wejście do krtani.

  • GÓRNY BRZEG NAGŁOŚNI

    Jest to jedno z pierwszych pięter krtani, tzw. przedsionek krtani.

  • FAŁDY NALEWKOWO-NAGŁOŚNIOWE

    Są to boczne elementy krtani. Pokryte są nabłonkiem płaskim.

Choroby gardła


  • ostre zapalenie gardła
  • przewlekłe zapalenie gardła
  • angina
  • angina Plauta-Vincenta
  • guzki głosowe
  • polipy krtani
  • ziarniniaki
  • rak gardła

Mononukleoza zakaźna

Mononukleoza to rzadko diagnozowana choroba, niemniej zdarza się, że lekarze stawiają to rozpoznanie wśród dzieci i osób dorosłych. Za zakażenie odpowiedzialny jest wirus Epsteina i Barr (EBV). Choroba rozpoczyna się wysoką gorączką, która może trwać nawet 14 dni, silnym bólem gardła oraz powiększeniem węzłów chłonnych szyi (są niebolesne). Powiększeniu może ulec wątroba i śledziona. Leczenie mononukleozy polega wyłącznie na łagodzeniu objawów.

Ból gardła może być też objawem innych chorób, m.in. anginy, błonicy, odry czy ospy wietrznej. Zdarza się, że objaw ten jest związany ze zmianami próchniczymi zębów, ropniem zęba czy zapaleniem dziąseł. Sugeruje też określone choroby ogólnoustrojowe, np. choroby nerek lub choroby przemiany materii. Przewlekły ból gardła bywa związany z alergią, zanieczyszczeniem środowiska oraz ekspozycją na dym tytoniowy.

Ból gardła uznajemy za objaw przeziębienia i leczymy na własną rękę. Niestety, nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Jeśli dolegliwość nie ustępuje lub nasila się z dnia na dzień, nie warto zwlekać z wizytą u lekarza.

Tweetnij

Streptococcus pyogenes

Paciorkowiec beta-hemolizujący zaliczany do ziarniaków, będący czynnikiem etiologicznym anginy oraz kilku innych zespołów chorobowych.

Czym różni się zapalenie gardła od anginy?

Zapalenie gardła w większości przypadków wywołane jest przez wirusy. To one sprawiają, że czujemy się źle, dokucza nam kaszel i katar. Zdarza się jednak, że objawy infekcji zwiastują anginę.

Stan zapalny gardła obejmuje obszar od migdałków podniebiennych aż do krtani. Objawy infekcji mogą utrzymywać się 3-7 dni. W zdecydowanej większości przypadków za ich pojawienie się odpowiadają wirusy, zwłaszcza adenowirusy, rynowirusy, koronawirusy, wirusy grypy i paragrypy. Gdy w sprzyjających warunkach zaczną się namnażać, zaczyna nas drapać w gardle, pojawia się uczucie pieczenia i ból, a połykanie jest bolesne i problematyczne. Mogą im towarzyszyć katar, kaszel, zapalenie spojówek, bóle mięśni i biegunka.

Objawy bakteryjnego zapalenia gardła (anginy)

Przebieg choroby wywołanej przez bakterie jest bardziej gwałtowny. Pojawić się może wysoka temperatura, powiększeniu ulegają okoliczne węzły chłonne (podżuchwowe). Ból gardła jest bardzo silny, co powoduje poważne problemy z połykaniem (stąd utrata apetytu). Nie pojawia się katar, chrypka i kaszel, za to lekarz, zaglądając w gardło, zauważy zaczerwienienie i obrzęk migdałków podniebiennych z nalotami włóknikowymi w kryptach. Anginie mogą towarzyszyć bóle głowy i brzucha, wymioty i nudności.

W 90 proc. przypadków za anginę odpowiedzialne są paciorkowce beta-hemolizujące z grupy A: Streptococcus pyogenes. W leczeniu stosuje się penicylinę – antybiotyk podaje się najczęściej przez 10 dni.

Zapalenie gardła

ANGINA
ZAPALENIE GARDŁA

Leczenie zapalenia gardła

Jeśli za ból gardła odpowiedzialne są wirusy, leczenie jest wyłącznie objawowe. Choroba ulega samoistnemu ograniczeniu. Stosuje się leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, np. ibuprofen (wykazuje też działanie przeciwzapalne). Ulgę przynoszą również działające miejscowo preparaty, np. Uniben. W postaci sprayu do gardła łagodzi ból, zmniejsza obrzęk i działa przeciwwirusowo. Łagodzi również odruch kaszlowy.

Jeśli mimo stosowania właściwych leków objawy nie mijają lub nie zmniejsza się ich intensywność, warto odwiedzić lekarza. Ból gardła może również być objawem szkarlatyny lub mononukleozy zakaźnej.

Jak odróżnić wirusowe zapalenie gardła od bakteryjnego?

Warto wiedzieć:


Wymaz z gardła jest pobierany przy podejrzeniu anginy paciorkowcowej. Badanie jest bezbolesne i bezpieczne.


Szkarlatynę (płonicę) wywołują niektóre szczepy paciorkowców, produkujące toksynę bakteryjną. Głównymi objawami są wysypka drobnoplamista oraz wysoka gorączka. Po kilku dniach dołącza łuszczenie się skóry. Gardło jest intensywnie czerwone, a na języku daje się zaobserwować biały nalot. Leczenie wymaga podania antybiotyku.

Mononukleoza zakaźna wywołana jest przez wirusy Epsteina i Barr (EBV). Objawia się silnym bólem gardła, powiększeniem węzłów chłonnych szyi (przednich i tylnych) oraz podżuchwowych, jak również wysoką gorączką utrzymującą się od kilku dni do kilku tygodni. Powiększona może być również śledziona i wątroba. Ze względu na etiologię wirusową leczenie jest wyłącznie objawowe. Podaje się leki przeciwgorączkowe i łagodzące ból gardła.

Rozróżnienie bakteryjnego i wirusowego zapalenia gardła wcale nie jest zadaniem łatwym. Lekarze jednak najczęściej nie mają wątpliwości co do przyczyny zakażenia. W razie wątpliwości wskazane jest pobranie wymazu z gardła na posiew lub wykonanie szybkiego testu na obecność paciorkowców.

Tweetnij

Staphylococcus

Skutkiem nieprawidłowo leczonej lub nieleczonej anginy może być powstanie ropnia okołomigdałkowego wywołanego mi.in przez gronkowca.

Babcine (domowe) sposoby na ból gardła – czy rzeczywiście działają?

Nasze babcie miały na ból gardła wiele różnych sposobów. Niektóre z nich praktykowane są do dzisiaj. Czy jednak faktycznie działają? O których z nich warto pamiętać, gdy dotkną nas pierwsze objawy przeziębienia?

Jeszcze kilkanaście lat temu dostęp do lekarza był utrudniony, zwłaszcza na terenach wiejskich. Radzono więc sobie na własną rękę, stosując metody przekazywane z pokolenia na pokolenie. Medycyna ludowa doceniała zwłaszcza moc ziół. Zbierano je w określonym czasie, suszono i stosowano na różnego rodzaju dolegliwości. Niektóre z nich stosowano w bólu gardła, np. liście babki lancetowatej. Zawierają związki śluzowe, glikozydy i flawonoidy. Roślina łagodzi podrażnienia błony śluzowej i nawilża ją. Pieczenie oraz drapanie w gardle zmniejszały też napary z szałwii lekarskiej, tymianku i podbiału.

Do przygotowania płukanki można wykorzystać zioła albo samodzielnie zebrane, albo kupione w aptece lub sklepie z produktami naturalnymi. Odmierzoną porcję należy zalać wrzątkiem i zaparzać pod przykryciem przez kilka minut. Gdy płyn osiągnie temperaturę ciała, można wypłukać nim gardło, powtarzając tę czynność 2-3 razy.

Babcine sposoby na gardło

  • szałwia

  • liście babki lancetowatej

  • podbiał

  • czosnek

  • okłady z liści kapusty

  • miód

Na ból gardła… kapusta i rosół!

Ból gardła zdaniem naszych babć łagodziły również okłady z liści kapusty. Zanurzało się je więc w gorącej wodzie, następnie po wyciągnięciu i osuszeniu rozbijało tłuczkiem i okładano szyję (do podtrzymania liści wykorzystywano szalik lub chustę). Taki okład rozgrzewał, a ból stawał się mniej intensywny.

Nie bez powodu dawniej obowiązkowym daniem w trakcie choroby był rosół lub żur. Obie zupy mocno rozgrzewają, co pomaga udrożnić nos i zatoki. Są przy tym delikatne i ich połykanie, nawet w przypadku mocnego bólu gardła, nie nasila dolegliwości. A czy faktycznie leczą przeziębienie? Badacze z Vanderbilt University Medical Center w Nashville na podstawie przeprowadzonych badań dowodzą, że rosół poprawia samopoczucie, ale nie jest w stanie zwalczyć przyczyny infekcji.

Lody a ból gardła – jak je jeść, żeby mieć zdrowe gardło?

WARTO WIEDZIEĆ:


Objawy zapalenia zanikowego gardła pojawiają się, gdy jest sucho i gorąco, ustępują zaś przy niskich temperaturach.


Naturalne antybiotyki naszych babć

Antybiotyki, które dzisiaj stosujemy przeciwko bakteriom, pojawiły się dopiero w XX wieku. I choć zrewolucjonizowały współczesną medycynę, dzisiaj bywają nadużywane. To sprawia, że niektóre z bakterii stają się oporne na ich działanie. Wiele osób sięga po te preparaty trakcie przeziębienia lub grypy, wierząc, że szybko wyeliminują objawy choroby. Nic bardziej mylnego! W przypadku chorób wirusowych antybiotyk nie pomoże, wręcz może zaszkodzić, osłabiając organizm.

Nasze babcie nie bez powodu leczyły się czosnkiem, który wykazuje działanie bakteriobójcze, przeciwzapalne i przeciwpasożytnicze. Za jego właściwości prozdrowotne odpowiada allicyna, bardzo silnie działająca substancja o specyficznym zapachu.

Czosnkiem leczono katar, kaszel i obniżano gorączko. Rozgniatano go i dodawano, np. do mleka. Łączono czasem z miodem, który również wykazuje silne działanie przeciwbakteryjne.

Mimo ogromnego wyboru leków i suplementów coraz chętniej sięgamy po stare receptury naszych przodków, którzy w sposób naturalny doskonale radzili sobie z objawami przeziębienia.

Tweetnij

Human Parainfluenza Virus

Podgłośniowe zapalenie krtani najczęściej wywołane jest przez wirusy (wirus paragrypy, wirus grypy typu A lub B, adenowirus, wirus RS, metapneumowirus).

Dlaczego nie warto lekceważyć drapania w gardle?

Drapanie w gardle to bardzo uciążliwy objaw. Pojawia się znienacka, mogą mu też towarzyszyć inne dolegliwości, np. ból i pieczenie.

Wielu pacjentów zgłasza się do lekarza pierwszego kontaktu z bolącym gardłem. W większości przypadków za taki objaw odpowiada infekcja wywołana przez wirusy. Leczenie w takim przypadku jest wyłącznie objawowe. Staramy się też łagodzić dolegliwości na własną rękę, sięgając po sprawdzone domowe sposoby na przeziębienie. I najczęściej udaje się nam po kilku dniach zapomnieć o bólu i złym samopoczuciu. Zdarza się jednak, że objawy co jakiś czas wracają lub jedynie zmniejszają swoją intensywność, ale nie ustępują do końca. Ta sygnał alarmowy, że dzieje się coś niepokojącego.

Drapanie w gardle może mieć różne przyczyny. Bywa spowodowane stanem zapalnym, infekcją lub chorobą ogólnoustrojową. Warto skonsultować się z lekarzem, by ustalił przyczynę dolegliwości i włączył odpowiednie leczenie.

Jak leczyć wirusowe, a jak bakteryjne zapalenie gardła?

Drapanie w gardle? Reaguj!

Pieczenie, drapanie lub trudności z przełykaniem mogą być pierwszym sygnałem, że nasze górne drogi oddechowe zaczynają atakować wirusy. Nie warto więc zwlekać z reakcją, tylko działać od razu. Im szybciej rozpoczniemy łagodzić objawy, tym większa jest szansa, że będą mniej uciążliwe. Pomóc mogą płukanki do gardła przygotowane z ziół, np. tymianku lub szałwii. Przeciwzapalnie działa też soda oczyszczona. Po wymieszaniu z wodą można wypłukać nią gardło. Podstawą jest też właściwe nawilżenie błony śluzowej. Przesuszona łatwiej ulega podrażnieniom, a te nasilają dolegliwości bólowe. Pić więc należy większe ilości wody mineralnej lub ziołowych naparów o temperaturze pokojowej.

Ulgę przyniesie też stosowanie odpowiedniego sprayu do gardła. Uniben zawiera w swoim składzie chlorowodorek benzydaminy z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ). Działa przeciwbólowo, znieczulająco i odkażająco. Może być stosowany w przypadku infekcji o etiologii wirusowej i bakteryjnej. Jego szybkie zastosowanie może pomóc złagodzić objawy choroby i szybko przyniesie ulgę.

Jakie powikłania może ze sobą nieść nieleczony ból gardła?

WARTO WIEDZIEĆ:


Bólem gardła mogą objawiać się choroby zakaźne wieku dziecięcego, np. ospa wietrzna, świnka czy odra.


Jest też wiele czynników, które nasilają drapanie w gardle. Są to m.in. słodycze, słodka herbata, mocna kawa, alkohol i dym tytoniowy. Należy ich unikać, bo w przeciwnym razie dolegliwość może się nasilić. Im mocniej podrażniona błona śluzowa, tym mocniej odczujemy objawy związane z infekcją.

A jeśli to nie infekcja?

Drapanie w gardle jednak wcale nie musi być związane z przeziębieniem. Jeśli pojawia się jako samodzielny objaw lub też często nawraca, warto przyjrzeć się temu problemowi z bliska. Może być on spowodowany chorobą refleksową przełyku, zwłaszcza jeśli towarzyszy jej przepuklina rozworu przełykowego. Diagnozę w takim przypadku stawia gastroenterolog po przeprowadzeniu szczegółowych badań. Jednym ze sposobów leczenia jest terapia inhibitorami pompy protonowej.

Drapanie w gardle to problem wielu osób, jednak nigdy nie powinien być bagatelizowany. Jeśli stosowane leki nie przynoszą ulgi, a problem nawraca, warto zgłosić się do lekarza. Wbrew pozorom dolegliwość ta wcale nie musi być leczona przez laryngologa. Zdarza się, że diagnostyka obejmować może również inne specjalizacje, np. stomatologię, alergologię czy neurologię.